Nowe Porsche Cayenne

Kiedy pierwszy SUV od Porsche wchodził na rynek, fani motoryzacji załamywali ręce. Dziś nikogo już nie dziwi widok potężnej luksusowej terenówki z przeszczepionymi genami modelu 911. Faktem jest, że Cayenne mimo utyskiwań ze strony tzw. "prawdziwych fanów marki" odniosło wielki komercyjny sukces.PORSCHE CAYENNE TURBO Nic więc dziwnego, iż gama Cayenne rozrosła się, a teraz na rynek wchodzi jej odmłodzona wersja. Nie powinien również dziwić fakt, że Porsche odkrywa karty właśnie teraz. Poza targami w Genewie, pod koniec marca odbędą się też targi w Nowym Jorku, a USA to dla Porsche ważny rynek.

Infiniti M - Europejska premiera

Podczas Salonu Samochodowego w Genewie zadebiutuje najnowszy model Infiniti M.Model M będzie napędzany silnikiem benzynowym lub Diesla, a w niedalekiej przyszłości także napędem hybrydowym. Nowe elementy to między innymi system aktywnej redukcji hałasu (Active Noise Control), pierwszy w świecie system zapobiegania kolizjom bocznym i najnowocześniejsza klimatyzacja "Leśne powietrze" (“Forest Air”). Jest tu nawet "inteligentny" pedał gazu, który pomaga kierowcy oszczędzać paliwo. To tylko wybrane nowoczesne rozwiązania, które pojawią się w najnowszym modelu Infiniti obok sprawdzonych już nowatorskich technologii znanych z innych aut tej marki. Czterodrzwiowe nadwozie o długości 4,945 mm intryguje nowymi, kuszącymi liniami, zgodnymi ze stylistyką marki. Infitini M prezentuje też nowe spojrzenie na dobrze znane założenia stylistyczne, z których wiele inspirowanych jest tradycyjną japońską sztuką i rzemiosłem.Samochód ma również znakomite parametry aerodynamiczne: niski opór (Cx: 0,27) i duży docisk przy wysokich prędkościach, uzyskane między innymi dzięki charakterystycznemu kształtowi pokrywy bagażnika.

Genewa - Abarth zaprezentuje dwa nowe modele

Można śmiało powiedzieć, że regułą stało stało się, iż w kilka miesięcy po wypuszczeniu danego modelu na rynek, pojawia się jego ulepszona, zindywidualizowana wersja przygotowana przez niezależnego lub "nadwornego" tunera. Nie powinien więc dziwić fakt, iż Abarth na nadchodzących targach genewskich, zamierza pokazać dwa odświeżone modele na bazie Punto Evo i modelu 500C.ABARTH 500 W NASZYM TEŚCIE Punto Evo nawet w wersji "cywilnej" wygląda dość dynamicznie. Stylizacja Abartha dodała mu jednak sporo wigoru. Pełne ospojlerowanie, nowe wloty powietrza, dyfuzor, subtelna lotka na dachu i charakterystyczne, dwukolorowe 18 calowe felgi robią wrażenie. Postawiony pod liceum, Abarth Punto Evo zmusiłby rzeszę młodych ludzi do wyjęcia komórek i zrobienia kilku zdjęć. Ci którzy mają prawo jazdy, chętnie wypróbowaliby na ile sprawny jest silnik 1,4 Multiair. Tym bardziej, że dzięki turbo od Garetta osiąga on moc 162 KM i 250 Nm momentu przy 2500 obr/min.

Audi RS5

Modele RS stanowią dynamiczną czołówkę w ofercie Audi. RS5 kontynuuje tę tradycję, która rozpoczęła się przed ponad 15 laty wraz z RS2 Avant będącym ucieleśnieniem koncepcji doskonałej dynamiki w samochodzie klasy średniej. Wysokoobrotowy silnik V8 o pojemności 4163 cm3 jest blisko spokrewniony z V10 napędzającym wyczynowy samochód sportowy R8. Tak, jak prawie we wszystkich silnikach benzynowych Audi, wykorzystano w nim bezpośredni wtrysk paliwa - technologię FSI.

Infiniti wprowadza nowy silnik - V6 Diesel

Infiniti prezentuje pierwszy w dwudziestoletniej historii marki silnik Diesla, który początkowo dostępny będzie w crossoverach EX i FX, a później również w luksusowym sedanie klasy performance - Infiniti M. Nowy silnik V6 o pojemności 2993 cm3 generuje moc 175 kW (238 KM) oraz moment obrotowy 550 Nm. Co istotne, kierowca Infiniti z dieslem pod maską ma do dyspozycji 500 Nm już przy 1500 obr./min. Dzięki temu model Infiniti EX30d rozpędza się do prędkości 100 km/h w 7,9 sekundy, zaś FX30d w 8,3 sekundy. Napęd przenoszony jest za pośrednictwem standardowej siedmiobiegowej przekładni automatycznej.

Mitsubishi i-MiEV - testy w Kanadzie

Firma Mitsubishi Motors Corporation (MMC) poinformowała, iż jej kanadyjski oddział – Mitsubishi Motor Sales of Canada (MMSCAN) - podpisał porozumienie z rządową organizacją Transport Canada, która zajmuje się polityką i projektami transportowymi. Porozumienie dotyczy testów bezemisyjnego pojazdu elektrycznego i-MiEV podczas targów Canadian International AutoShow, które odbywają się w Toronto w lutym 2010 roku. Zgodnie z jej postanowieniami, dwa pojazdy i-MiEV zasilą flotę Transport Canada dla celów demonstracyjnych i w celu dokonania ich oceny. Transport Canada przetestuje model i-MiEV w rządowych ośrodkach oraz na drogach publicznych, badając właściwości jezdne, osiągi oraz zasięg pojazdu. Rezultaty testów pomogą lepiej ocenić potencjalne korzyści środowiskowe wynikające z zastosowania technologii pojazdów elektrycznych w Kanadzie.

Nowa Kia Magentis zadebiutuje w Nowym Jorku

Podczas Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Nowym Jorku swoją światową premierę będzie świętował nowy model Kia Magentis, który na niektórych rynkach znany jest pod nazwą Optima. Szkice modelu opublikowane przez firmę Kia sugerują, iż nowy Magentis będzie nawiązywał stylem do konstrukcji typu coupe, dzięki czemu zyska sobie uznanie młodszej i mniej konserwatywnej klienteli.

Skoda Fabia i Rommster po facelifcie

Skoda prezentuje odmienione oblicze Fabii i Roomstera. Zmiany dotyczą zarówno stylistyki zewnętrznej, jak również technologii i portfolio dostępnych silników. Facelift nadał Fabii i Roomsterowi nowy wygląd: został on podkreślony przez nową osłonę chłodnicy i trójwymiarowe lampy przednie, które zostały znacznie poszerzone. Oba modele są teraz bardziej wyraziste, dojrzalsze i jeszcze bardziej emocjonalne. W swej unowocześnionej wersji modele otrzymały również nowe aluminiowe obręcze kół, dekoracyjne kołpaki i nowe kolory lakieru.
Samochody typu pickup stały się w Polsce powszechne ze względu na kwestie finansowe - duży samochód za stosunkowo małe pieniądze. Są jednak miejsca na świecie, gdzie posiadanie małej ciężarówki jest...

Citroen C3 Picasso 1.6 HDi - AUTO TEST

Francuski styl czas trwania testu: 19-26.10.2009 test na dystansie: 1530 km Model o którym będzie mowa w dzisiejszej recenzji to produkowany przez koncern PSA na Słowacji mały minivan – C3 Picasso. Citroen wprowadził auto na rynek w 2009 roku, tuż po premierze na Paris Motor Show. Pojazd jest bardzo młody, nie posiada bezpośredniego poprzednika, dlatego potrzebny był mu mocny start na rynku motoryzacyjnym. Producent postanowił na odważną i kuriozalną stylistykę. Auto należy do segmentu K i chociaż zaklasyfikowano go do tej właśnie grupy, przyznać trzeba, że jego gabaryty i funkcjonalność przekładają się na wyjątkową przestronność wnętrza. Zgodnie z wymaganiami klasy MPV, C3 Picasso spełnia rozmaite warunki grupy docelowej, jest wszechstronnie użyteczne, skrywa milion schowków, a jego wysoko osadzona linia dachu oraz szyby o rozległej powierzchni umożliwiają doskonałą widoczność. Jednak to nie wszystko czym może cieszyć testowany pojazd. Na tle konkurencji Citroen C3 Picasso odznacza się ogromną siłą przebicia, urokiem osobistym i przemyślanymi rozwiązaniami. STYLISTYKAWygląd zewnętrzny testowanego minivana podważa frazesy o braku stylu i wizualnego magnetyzmu pojazdów tego segmentu. C3 Picasso w pierwszej kolejności adoruje potencjalnych klientów swoim designem. Bryła nadwozia jest geometryczna, bardzo nowoczesna. Awangardowe akcenty i subtelne „zmiękczenia” łagodzące zadziorny wizerunek auta nadają autu doskonałej formy, kształtu, który z pewnością okaże się ideą ponadczasową.Maska auta łączy się ze zderzakiem niemalże pod kątem prostym. W centrum połyskuje nowe logo marki. Zderzak urozmaicono reflektorami halogenowymi i ozdobnymi, chromowanymi wokół wlotami powietrza. Lampy przednie mają wyrazisty, drapieżny kształt. Ich odważne kontury i spory rozmiar pozytywnie wpływają na prezencję pojazdu. Linia boczna cechuje się harmonią i dystyngowaniem, na ciemnym lakierze doskonale prezentują się chromowane detale takie jak klamki czy listwy.

Subaru legacy Kombi 2.0D - AUTO TEST

Quo Vadis Subaru? czas trwania testu: 10-17.02.2010 test na dystansie: 986 km To czego ostatnio możemy spodziewać się po japońskim, dotąd kultowym koncernie, to zmiany. No właśnie. Subaru, marka z którą każdy skojarzy przede wszystkim dynamizm, werwę, zawadiacki rytm, łobuzerski wizerunek i przede wszystkim serce typu boxer. Na dzień dzisiejszy odzywa się jedynie tęsknota za owym spersonalizowanym produktem. Producent zboczył bowiem z obranej pierwotnie trasy, nie inwestuje już w konstrukcje znajdujące jedynie wąskie grono odbiorców, wiernych miłośników magnetyzmu, agresji i krzykliwości. Dzisiaj w dobie konsumpcjonizmu zwierzchnictwo stawia na rozwój standardowych mieszczuchów, sedanów czy zupełnie nieudanych stylistycznie SUVów. Z drugiej jednak strony udostępnia swoje flagowe modele, tj. Impreza czy Legacy dla szerszej klienteli dzięki wzbogaceniu oferty o oszczędnego turbo diesla. No cóż, fanatycy marki z pewnością nie wierzą własnym oczom, ale prawda jest brutalna. Pierwszym i największym szaleństwem Japończyków jest rozwód z unikalnością i ekscentryzmemAle to nie wszystko. Pewną rękę kreślarzy odpowiedzialnych za arogancję stylistyczną w ubiegłej dekadzie zastąpiono anonimowymi i bezpłciowymi liniami. Te z kolei mogą odstraszyć nawet najbardziej zapalonych zwolenników marki. Subaru serwuje nam ciągłe utrzymanie w napięciu i strachu, niestety to nie żart. Brakuje jakiejkolwiek wizji dla pozytywnego rozwoju marki w kolejnych latach. Po wyżaleniu się na temat nowej idei koncernu możemy przejść do głównego bohatera naszego testu. Zaznaczę, że nie należy nastawiać się do niego negatywnie. Skupimy się na jednym z bardziej popularnych modeli, a mianowicie Legacy. Auto po raz pierwszy debiutowało ponad dwadzieścia lat temu. Obecnie na rynku z niemieckimi wyjadaczami walczy piąta już generacja, niestety mniej udana niż poprzedniczka. Premiera auta miała miejsce na salonie samochodowym w Nowym Jorku, w kwietniu 2009 roku.
Rok 2009 w którym to nastąpiła zmiana modelowa aktualnego Mustanga (face lifting) nie był udanym pod względem sprzedaży dla tego pony cara. Mimo liftingu na rocznik modelowy 2010 liczba egzemplarzy,...
Na Starym Kontynencie przybyła nam ostatnimi czasy jedna, bardzo ciekawa firma, której nazwę warto pamiętać. Szczególnie fani nowych MoParów (Neo-MoParów) powinni wziąć sobie ją do serca - Kraftwerk...
Chevy Van, którego dziś opisujemy należy do niejakiego Brock'a Chobar z Arizony. Wcześniej jeździł nim w celach firmowych jego ojciec, po czym postanowił go oddać swemu synowi,...
Lincoln MKS z silnikiem EcoBoost to prawdziwy sleeper. Wygląda niepozornie i dla mniej zorientowanego obserwatora wydaje się być kolejnym rodzinnym sedanem dla kierowcy, który bardziej się przejmuje...